dramat.!
Data dodania: 2015-01-02
Pierwszy dzien nowego roku okazal sie dla nas koszmarem. Pol dnia przelezelismy do gory brzuchem i by sie troche rozruszac pojechalismy do naszego domku. Wchidzimy a tu.... nic tylko DYM w calyn Anatolu. Okazuje sie ze dym poszedl z naszego kotla na ekogroszek. Masakra smrud brud i rozpacz. Cale szczescie chata sie nie spalila. Jutro ogledziny przyjezdza nasz instalator i serwis. Litosci... :((
Komentarze